wtorek, 24 grudnia 2013

Świątcznie

Ho, ho, ho, Mikołaj już pędzi z prezentami pod choinkę :)

W tym roku wydziergałam sobie ozdoby na choinkę, gwiadki, śnieżynki, mikołajowe czapeczki i, na specjalne zamówienie córeczki - renifera (podobno to dziewczynka, Rudolfinka? ;))


A obok tych nowych, szydełkowych, wiszą zeszłoroczne aniołki z koralików. Mam ich nóstwo, w różnych klorach, ale do zdjęć pozowały tylko te:




Cieszą mnie takie własnoręcznie zrobione ozdoby. Cieszą mnie rodzinne Święta i Mikołaj. I Wam też mnóstwo radości w tym czasie życzę :)
Wesołych Świąt!


czwartek, 19 grudnia 2013

Sweterek dla misia

Pewna dziewczynka zapragnęła misia i mama jej misia kupiła. Ale miś kupiony przez mamę nie miał sweterka, a dziewczynka chciała misia w sweterku :( Mama poprosiła mnie o sweterek dla misia, i tak oto Miś został ubrany :)


sweterek zrobiłam słupkami ze swojej ulubionej włóczki :)
mamie też się ta włóczka bardzo podoba 


ponieważ miś ma na łapkach turkusowe akcenty,
ozdobiłam sweterek turkusową falbanką i kwiatkiem -
w końcu to miś dla dziewczynki, 
niech więc będzie dziewczęco i uroczo.


sobota, 23 listopada 2013

Kolejna czapka - ludzik lego

Sezon czapkowy, to i czapki u mnie się mnożą. Ta: żółciutka, na polarku, cieplutka :)


z wesołą i trochę kpiącą minką.
Podoba się?

poniedziałek, 11 listopada 2013

Zimowa czapka Hello Kitty

Czapeczka Hello Kitty - typowo dziewczęca, powstalła dla koleżanki Zosi. Trochę się z nią pomęczyłam, ale w końcu jest :)


biała, z różową kokardką i żółtym noskiem - prawdziwa Kitty :)
żeby było ciepło, ma przedłużany tył i uszy


a żeby i mrozy nie były straszne - polarową podszewkę.

Mam nadzieję, że Marysi się spodoba. W końcu ma wszystko, co zostało zamówioe, czyli różową kokardkę, biało-różowe warkocze i klapki na uszy :)

sobota, 9 listopada 2013

Czapka szlachecka...

... dla ciotecznego brata, który w dawne czasy się przenosi i szabelką jak Skrzetuski wywija :)

.

sobota, 2 listopada 2013

Tiulowa spódnica dla czarownicy (lub dużej baletnicy)

Zostałam poproszona o uszycie czarnej tiulowej spódnicy na imprezę halloween'ową. Dla kobiety, nie dziewczynki, a co za tym idzie takiej, która prześwitywać nie będzie. Miała być za kolana.
Zamówienie udało się zrealizować na czas. Spódnica przypadła do gustu właścicielce, na której prezentuje się tak:


spódnica jest na podszewce, ma dwie warstwy tiulu - sztywnego i miękkiego,


pas z atłasowej wstążki, w gumkę.

Jestem z niej bardzo zadowolona :)